Z dzieckiem w podróży – kompletujemy apteczkę

Wyjazd z małym dzieckiem to zawsze wyzwanie, nawet dla najbardziej doświadczonych rodziców. Bo w podróży wszystko może się zdarzyć: nagła gorączka, ból brzucha, biegunka… Jeśli jednak odpowiednio wyposażymy naszą apteczkę, nawet najdłuższe podróżowanie nie będzie straszne.

Są dzieci, które w samochodzie mogłyby spędzić całe życie – przyjemne kołysanie od razu je usypia i potrafią tak przejechać nawet pół drogi. Są i takie, które koniecznie trzeba zabawiać: pokazywać, co dzieje się za oknem, czytać książeczki czy wymyślać śmieszne rymowanki. Takie „rozrywki” to jednak pestka w porównaniu z niespodziankami zdrowotnymi, które mogą nas zaskoczyć w podróży. By w obcym mieście nerwowo nie szukać apteki, warto mieć ze sobą kilka najpotrzebniejszych preparatów.

W wyjazdowej apteczce koniecznie powinniśmy mieć coś przeciwgorączkowego, bo gorączka potrafi zaskoczyć w najmniej odpowiednim momencie. Najczęściej jest oznaką tego, że w małym organizmie dzieje się coś niepokojącego, ale może też pojawić się np. przy ząbkowaniu. Gdy temperatura ciała zaczyna przekraczać 38 st. C, trzeba działać. Niemowlętom i małym dzieciom w pierwszej kolejności zawsze podawajmy paracetamol, bo jest bezpieczny i działa także przeciwbólowo. Lepsze niż czopki będą leki doustne, które dają gwarancję precyzyjnego dawkowania. W aptekach znajdziemy preparat z paracetamolem w płynie – Pedicetamol – który można podawać dzieciom już od pierwszych dni życia.

W podróży warto też mieć przy sobie preparaty łagodzące dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Idealny będzie probiotyk, który pomoże skrócić biegunkę – szczególnie niebezpieczną u niemowląt i małych dzieci z powodu ryzyka odwodnienia. Najlepiej wybierzmy taki, który zacznie działać od razu (już w żołądku) i poradzi sobie z biegunką zarówno rotawirusową, jak i bakteryjną, np. Dierol. Jeśli maluszek miewa problemy z wypróżnianiem, koniecznie spakujmy coś na zaparcia, np. Laximed, bo długa podróż sprzyja tego typu dolegliwościom. Preparat zapewni prawidłowe funkcjonowanie jelit oraz zapobiegnie bólom brzuszka.

Nie zapomnijmy też o kojącym żelu na wypadek skaleczenia, zadrapania, otarcia lub oparzenia. W podróży świetnie sprawdzi się taki, który natychmiast złagodzi ból, przyspieszy gojenie i zapobiegnie rozwojowi infekcji, np. Hydrosil – dostępny z kolorowymi plasterkami na rany.

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcejrozumiem